Mocny początek i walka do końca z Iskrą

16 sierpnia o 07:37

W 3. kolejce nowego sezonu pokonaliśmy u siebie Iskrę Szydłowo. To druga wygrana w drugim meczu 2017/2018. W pierwszych dwóch minutach meczu mieliśmy już dwa trafienia!

Iskra Szydłowo w 1. kolejce pokonała Pogoń Łobżenicę 2:1, a następnie przegrała u siebie 3:5 z Mieszkiem Gniezno. My natomiast w 1. kolejce w pięknym stylu wygraliśmy 4:0 z Lubuszaninem Trzcianka, ale w 2. kolejce pauzowaliśmy ze względu na kiepski stan boiska w Kórniku.

Wynik we wczorajszym spotkaniu został otwarty jeszcze przed upłynięciem pierwszej minuty. Ślusarski po zagraniu Zakrzewskiego najpierw trafił w słupek, a potem skutecznie dobił i wyprowadził nas na prowadzenie. Chwilę później goście rozpoczęli od środka i… wyrównali.

Remis nie utrzymał się do końca pierwszej połowy, bo najpierw w 36. minucie dośrodkowanie dobrze wykończył Telichowski, a 4 minuty później fantastycznym strzałem z dystansu popisał się Bednarz (nowy zawodnik). Po zmianie stron zawodnicy Iskry zaczęli odważniej atakować i w 75. minucie zbliżyli się na jednego gola, strzelając bramkę po indywidualnym błędzie naszego obrońcy. Ostatnie 15 minut przyniosło mnóstwo emocji i nerwowych zagrań. Napastnik Szydłowa miał piłkę meczową w akcji sam na sam z Jackiem Brzuśkiewiczem, ale ten fenomenalną interwencją utrzymał wynik spotkania.

To jednak nie był koniec emocji w tym meczu. W 93′ minucie Zbyszek Zakrzewski dostał piłkę przed polem karnym, okiwał dwóch obrońców, bramkarza i ustalił wynik spotkania strzelając do pustej bramki. Co to była za akcja!

Po trzech kolejkach i tylko dwóch rozegranych meczach zajmujemy 3. miejsce. Już w najbliższą sobotę walczymy dalej i ponownie u siebie! Do Tarnowa Podgórnego przyjeżdża Unia Swarzędz. Zapraszamy na 13:00!

back-arrowr Powrót